Przedawkowanie leków w czasie pandemii koronaawirusa.

Wiemy, że bliskie związki i szeroka gama wysokiej jakości relacji są często w samym sercu przezwyciężania uzależniających problemów. Koronawirus i związane z nim środki bezpieczeństwa nakazujące izolację sprawiają, że bliskie związki z innymi stają się trudniejsze niż kiedykolwiek. Nie jest więc zaskoczeniem, że w warunkach pandemii wymuszającej izolację społeczną ludzie zwracają się ku substancjom, by poradzić sobie z oderwaniem od innych. Niestety, ostatnie dane pochodzące od pierwszych respondentów i szpitali sugerują, że podczas restrykcji dotyczących izolacji społecznej przedawkowanie substancji wzrosło o 18% w marcu, 29% w kwietniu i 42% w maju. Wstrząsające statystyki dotyczące przedawkowania stanowią kolejny dowód na to, że w dużej mierze przeciwieństwem uzależnienia nie jest trzeźwość, lecz związek.

Rosnąca sprzedaż alkoholu podczas koronaawirusa była jedną z pierwszych oznak zwiększonego używania substancji w celu radzenia sobie ze stresem, niepewnością, bólem i utratą, które przetrwały w czasach próby w 2020 roku. Rozłączenie, trudności finansowe i zakłócenia na nieuregulowanym, wielomiliardowym czarnym rynku narkotykowym to podstępna, idealna burza dla przedawkowań wśród koronaawirusów do rakiety, i rakiety, które mają. W jednym z hrabstw w Wirginii w ciągu czterech miesięcy występowania koronaawirusa odnotowano dwa razy więcej śmiertelnych przedawkowań niż w roku 2019. Śmierć z rozpaczy, gwałtowne przedawkowanie przemawiają do głębi cierpiących ludzkich twarzy.

Przed pojawieniem się koronaawirusa, Stany Zjednoczone traciły już średnio 128 osób dziennie na samo przedawkowanie opioidów. Oficjalne dane rządowe mogą stać się dostępne dopiero w 2021 r., ale można bezpiecznie stwierdzić, że śmiertelność z powodu przedawkowania leków będzie stanowić epidemię w ramach pandemii. Tragedię rosnącej liczby zgonów spowodowanych przedawkowaniem narkotyku potęguje i pogłębia brak skutecznych metod leczenia.

Można się tylko zastanawiać, co mogłoby się stać, gdyby Stany Zjednoczone zrzuciły z siebie wierność przestarzałej, nieuzasadnionej polityce wstrzemięźliwości i podejściu do leczenia uzależniających problemów przed pojawieniem się koronaawirusa. Glaring przykłady odstręczającego niepowodzenia amerykańskiej polityki i leczenia uzależnień są stały opór do bezpieczniejszych miejsc iniekcji i dobrze ugruntowane i skuteczne podejścia, takie jak leczenie wspomagane heroiną, z których oba są poparte przytłaczające dane na poparcie ich skuteczności w zmniejszaniu przedawkowania.

Chociaż jest już za późno, by wrócić, nie jest jeszcze za późno, by pomóc ludziom, którzy teraz zmagają się z problemami. Biorąc pod uwagę być może, potencjalnie, wprowadzenie kilku środków redukcji szkód tu i ówdzie to niewiele więcej, niż protekcjonalne frazesy z uśmiechem na twarzy. Nie pozbycie się przestarzałego myślenia i praktyk, które wykopały amerykańską terapię odwykową w jej obecnym rutynie jednowymiarowej nieskuteczności, to skuteczne podpisanie nakazu śmierci dla niezliczonej ilości ludzi zakorzenionych w głębokim cierpieniu i potrzebujących prawdziwej pomocy.



Dorota

Psycholog. Prowadzi zajęcia relaksacyjne