Puls na pandemię: Uzależnienie i leczenie

Koronawirus wpłynął na prawie każdy aspekt naszego społeczeństwa. Tak jak nasza codzienna rutyna, przyzwyczajenia i codzienne ramy, których używamy do poruszania się po ludzkim doświadczeniu, zostały zakłócone, tak i społeczna zdolność do pomocy tym, którzy zmagają się z problemami.

Aby utrzymać puls na temat wpływu pandemii na uzależnienia i leczenie, w tym artykule przebadano czterech ekspertów, aby dowiedzieć się, gdzie znajdujemy się z uzależnieniami i leczeniem podczas kryzysu związanego z koronaawirusem. Ten artykuł obejmuje wpływ na osoby poszukujące leczenia, sposoby leczenia (sesje zdalne vs. sesje indywidualne) oraz kryzys opioidowy, a także wskazówki dotyczące zarządzania znoszeniem ograniczeń i zasobów dla tych, którzy nie mają dostępu do opieki.

Postpandemiczny wzrost spożycia/leczenie osób potrzebujących leczenia

Na pytanie, czy po pandemii wzrośnie liczba osób potrzebujących leczenia i/lub spożycia, panuje zgoda co do tego, że istnieje i będzie istnieć zwiększona potrzeba leczenia. Należy jednak zwrócić uwagę, że pomimo zwiększonej potrzeby, zdolność do płacenia może mieć wpływ na liczbę przyjmowanych dawek.

Z jednej strony pandemia przyniosła zwiększoną izolację, mniej powiązań, mniejsze rozproszenie uwagi i zwiększony stres - wszystkie te czynniki są znane jako czynniki ryzyka w przypadku stosowania substancji. "Nasz świat przeżywa wspólnie tak wiele traumy, że dla osób z istniejącymi wcześniej problemami ze zdrowiem psychicznym, ludzie są teraz jeszcze bardziej niewygodni, więc proszą o pomoc" - mówi dr Julia Rosengren, psycholog z San Diego i specjalista od uzależnień.

Z drugiej strony, ponieważ coraz więcej ludzi znajduje się bez zatrudnienia i/lub ubezpieczenia, "... zdolność do płacenia będzie głównym czynnikiem [liczby przyjęć]", mówi dr Tom Horvath, współzałożyciel SMART Recovery i prezes Praktycznego Wyzdrowienia, dodając: "Mogę sobie wyobrazić, że behawioralne usługi zdrowotne zbiorowo stają się coraz mniejsze, pomimo zwiększonego zapotrzebowania".

Przy i tak już znacznej przepaści między tymi, którzy potrzebują leczenia, a tymi, którzy mają do niego dostęp, pandemia może przyczynić się do zwiększenia zapotrzebowania - a jednocześnie pogłębić przepaść między tymi, którzy mogą otrzymać leczenie, a tymi, którzy nie mogą.

Wzrost usług telezdrowotnych

W ostatnich latach telezdrowie zyskało na popularności w środowiskach medycznych i behawioralnych, ale kryzys COVID sprawił, że telezdrowie stało się koniecznością, nawet dla tych, którzy niechętnie podejmują zmiany w kierunku internetowej opieki nad leczeniem uzależnień w czasie pandemii. Choć może to być korzystne zarówno dla pacjentów, jak i dla świadczeniodawców, może to mieć pewne wady, a przynajmniej pewne problemy, o których należy pamiętać.

Dr Kenneth Leonard, dyrektor CRIA i profesor psychiatrii w Jacobs School of Medicine and Biomedical Sciences na Uniwersytecie w Buffalo, widzi kontynuację tego trendu. "Słyszeliśmy anegdotycznie od lekarzy psychiatrów, że wskaźnik "no show" drastycznie spadł i że pacjenci wolą leczenie [przez Internet]".

Większa efektywność opieki online może sprawić, że więcej pacjentów pojawi się na wizytach, ale ważne jest, aby zbadać dlaczego. Dr Leonard oferuje dwa możliwe powody, dla których pacjenci preferują ten sposób leczenia. Z jednej strony, zwiększona skuteczność ułatwia pacjentom stawienie się na wizytę. I na odwrót, "mogą oni uniknąć konfrontacji o nieprzestrzeganiu zasad leczenia".

Dodatkowo, mogą pojawić się problemy z jakością połączenia międzyludzkiego poprzez wizyty online. Dr Donna Marks, doradca ds. zdrowia psychicznego i autorka wielokrotnie nagradzanej książki "Exit the Maze: One Addiction, One Cause, One Cure", powiedziała o opiece online: "Nie sądzę, że to przemija; sądzę, że obie strony będą tego chciały, ale to niefortunne. Kontakt międzyludzki jest ważny w wyzdrowieniu."

Telezdrowie otwiera szeroki wachlarz możliwości, częściowo ze względu na poprawę efektywności wizyt, ale ci nowi w tym trybie leczenia będą musieli pamiętać o motywacji pacjenta do poszukiwania opieki online. Zwiększa się znaczenie sieci wsparcia osobistego pacjenta, aby zrównoważyć ograniczony kontakt osobisty z jego dostawcą.

Wpływ pandemii na kryzys związany z opioidami

W wiadomościach tych obszernie omówiono wpływ pandemii na używanie substancji, w szczególności na wzrost spożycia alkoholu i konopi indyjskich. Co ciekawe, w niewielkim stopniu uwzględniono wpływ pandemii na kryzys związany z opioidami, a wśród naszych ekspertów nie było rzeczywistej zgody co do tego, co należy zrobić z obecną sytuacją. Wiemy jednak, że podczas pandemii wzrosło przedawkowanie, a wyłączenia i fizyczne zdystansowanie stworzyły dodatkowe problemy dla osób zagrożonych.

"Używanie alkoholu i konopi indyjskich znacznie wzrosło, ale nie wiem, co, jeśli w ogóle, zmieni się w przypadku używania opiatów" - mówi Rosengren. Dr Marks uważa, że pandemia "pogorszy sytuację, zwiększy izolację, zwiększy ilość narkotyków." Jak przy tak wielu skutkach pandemii dla codziennego życia, trudno jest przewidzieć jej skutki w niespotykanym dotąd czasie.

Dr Leonard zaoferował jednak kilka intrygujących spostrzeżeń. "Anegdotycznie, słyszałem, że pojawiły się ataki narkotyków. Z wieloma osobami poddanymi kwarantannie, handel jest łatwiejszy do wykrycia. Ponadto, biorąc pod uwagę obecne ograniczenia wizyt u lekarza, przepisywanie opioidów może się zmniejszyć. Więc, może być spadek w rozwoju używania opioidów. Ale myślę, że może nastąpić wzrost przedawkowania opioidów i zgonów."

Bądźcie ostrożni, jak podnosimy rozkazy zostawania w domu.

Ankietowani eksperci udzielili kilku wskazówek pacjentom i świadczeniodawcom, ponieważ w Stanach Zjednoczonych w miarę przechodzenia od przestojów do ponownego otwierania obiektów.

Zarówno pacjenci, jak i świadczeniodawcy mogliby odnieść korzyści z jak najszybszego powrotu do rutyny (lub stworzenia nowej). "Powrót do rutyny i ponowne podłączenie jest bardzo ważne dla stabilności" - mówi Rosengren. Dla pacjentów rutyna i połączenie mogą pomóc im rozpocząć lub utrzymać powrót do zdrowia, podczas gdy dla świadczeniodawców rutyna i połączenie mogą pomóc w rozwoju firmy poprzez skierowania i tworzenie sieci kontaktów.

Podczas gdy ponowne podłączenie i rutyna są ważne dla powrotu do zdrowia, mądrze byłoby wziąć sprawy powoli i łatwo. "Obawiam się, że niektóre osoby będą pędzić do wolności. Mogą odnieść korzyści ze szczegółowych dyskusji na temat tego, jak zarządzać swoim powrotem do bardziej zewnętrznej działalności" - mówi Horvath.

Dla świadczeniodawców, dr Marks podkreśla, że ważne jest, aby spełniać i szanować życzenia pacjentów dotyczące "osobiście [lub online] sesji, higieny, najlepszych praktyk, itp. Poszukiwanie leczenia może być przytłaczające, ale dodawanie stresu związanego z globalną pandemią, zamykaniem gabinetów i fizycznym dystansem może przynieść kolejny poziom wyzwań i troski dla niektórych osób, podczas gdy inni mogą wydawać się mniej dotknięci emocjonalnie przez dodatkowe bariery. Podobnie jak w przypadku planów terapii, ważne jest, aby spotkać się z pacjentami tam, gdzie są z pandemią i stworzyć poczucie bezpieczeństwa jedyne w swoim rodzaju.

Dla tych, którzy nie mogą szukać opieki

Jeżeli dana osoba nie jest w stanie starać się o odpowiednie leczenie uzależnień w czasie pandemii, czy to z powodu przestojów w pracy, kwarantanny, czy też z powodów finansowych, nadal istnieje kilka możliwości uzyskania pomocy dla osób starających się o leczenie lub utrzymanie się przy życiu.

"Istnieją niewiarygodnie dobre możliwości połączenia i wsparcia poprzez internetowe grupy wzajemnej pomocy i podobne działania" - mówi dr Horvath. SMART Recovery, AA (i inne 12-stopniowe programy), Reddit, a nawet online kurs odzyskiwania są dobre miejsca do rozpoczęcia poszukiwania wsparcia i połączenia.

Oczywiście, jak w czasach bez pandemii, "niektóre osoby mogą nie mieć energii na szukanie wsparcia, lub mogą bać się zrobić pierwszy krok" mówi Horvath. "W tym przypadku, ukochana osoba może poprowadzić poszukiwania i na początku uczestniczyć w tym procesie razem z osobą, aby go uruchomić".

Jeśli problemem są finanse, dr Rosengren sugeruje skontaktowanie się z usługodawcą, aby sprawdzić, czy może on pracować z ograniczonym budżetem na leczenie. "Wielu terapeutów oferuje przypadki pro bono, więc powinni zapytać. Mogą oni również zapisać się do ubezpieczenia w ramach Ustawy o Przystępnej Opiece Zdrowotnej (ACA) i wykorzystać je do uzyskania potrzebnego im leczenia".

Słowa zamykające

Ponieważ nadal sięgamy po "nową normę" w codziennym życiu, ważne jest, aby utrzymać puls na systemach zaprojektowanych z myślą o pomocy tym, którzy walczą. Musimy nie tylko ocenić wpływ pandemii na populacje zagrożone, ale również ocenić wpływ na naszą zdolność do pomocy tym populacjom i być gotowi do obracania się, aby nadal spotykać się z nimi tam, gdzie są z pandemii i leczenia uzależnień.



Malwina

Terapeutka, osobowość uzależniona. Od 5 lat żyje w trzeźwości.